Zdrowie

Dlaczego gorzkie rośliny powinny zagościć w twoim ogrodzie, albo na balkonie?

Znasz pastora Kneippa? Tego od ziół i leczenia wodą?

Kiedyś powiedział: „Każdy, kto ma ogród, powinien posadzić w nim szałwię, piołun i goryczkę”.

To wcale nie przypadek, że wspomniał akurat o tych trzech roślinach. że akurat te są tak ważne.

https://greenelka.pl/dlaczegogorzkie/

Gorzkie  substancje są od dawna znane i stosowane  w tradycyjnej medycynie europejskiej, ajurwedyjskiej i chińskiej.

A stosuje się je w schorzeniach przewodu pokarmowego, czyli jeśli męczy cię na przyklad zgaga albo boli żołądek. ale też jeśli cierpi twoja wątroba, trzustka albo jelita, czyli włąściwie  prawie wszystkim w dzisiejszym schorowanym świecie przydałaby taka gorzka kuracja.

Dzieje się tak, ponieważ właśnie gorzkie substancje  wspomagają cały proces trawienia, a wiesz, że właśnie zdrowy układ trawienny gwarantuje zdrowie całego organizmu.

Tylko wtedy, kiedy nie masz problemów z trawieniem, twój organizm może wchłonąć wszelkie składniki odżywcze i substancje witalne. I tylko wtedy każda komórka twojego ciała może zostać odżywiona.

Ale jak to funkcjonuje dokładnie, dlaczego właśnie te substancje są tak ważne?

Gorzkie substancje pobudzają wydzielanie śliny, ale i pobudzają do pracy wątrobę, chociaż moim zdaniem ona i tak ciężko haruje, woreczek żółciowy też przestaje się lenić, kiedy dostaje gorzkiego kopa, no i trzustka.
 To wszystko pomaga trawić tłuszcz, ale nie tylko to, gorzkie substancje
zwiększają również produkcję kwasu solnego w żołądku, co z kolei pozwala na na lepsze trawienie pokarmu.
 Jeżeli masz problem, hmm, chcesz się odgrubić, a wizja czekolady męczy cię po nocach, zacznij jeść gorzkie, zobaczysz jak zmniejszy się twój apetyt na słodkie.
 W procesach trawiennych i metabolicznych zaangażowane są nie tylko procesy fizjologiczne, ale i świadome lub nieświadome procesy psychologiczne.
Znasz to przecież – już same myśli o czymś co ci smakuje, sprawiają, że cieknie ci ślinka.
I odwrotnie. Kiedy czujesz złość, żal, jesteś chora, po prostu apetyt ci odchodzi. Zatem jednym z ważnych korzyści z przyjmowania substancji gorzkich jest to, że sprzyjają świadomemu jedzeniu.
 Zaprzyjaźniając się z gorzkimi roślinami, nie podjadasz, jesteś w stanie wytrzymać od jednego posiłku do drugiego.

Które rośliny zaliczają się do gorzkich?

Goryczka,, cykoria, piołun, krwawnik pospolity, koper włoski, cynamon, imbir i koniczyna.

W łagodniejszej postaci możesz je również znaleźć w:

mniszku lekarskim, dzięgielu, chmielu, cykorii, radicchio, rukoli, grejpfrutach, cykorii i karczochach.

Czyli krótko mówiąc: jedz gorzkie, bo opłaci ci się. Podbudujesz zdrowie swoich jelit, żołądka, a to droga do siły i witalności.

Sałatka z rukolą, dwa goździki żute każdego dnia, to już dobry krok.

Pozdrawiam – Greenelka

Moją pracę  możesz wesprzeć tutaj  https://patronite.pl/greenelka

 

 

 

(Visited 189 times, 1 visits today)

komentarzy 5

  • Iwa Przyrodniczka

    Grejpfruty lubię, cykorię też, rukolę lubię, karczochy ciężko dostać, ostre papryki lubię, pieprz, goździki, cynamon, imbir kroję do herbaty z korzenia, nie suszony, tylko świeży, mniszek lubię kwiaty, piołun rośnie z innymi bylicami na miedzy, teraz podobno trujący, ale zależy od dawki 🙂 Pięknego wieczorku 🙂

  • Dorota

    Rukolę i imbir bardzo lubię, więc w mojej kuchni znaleźć je można prawie zawsze.
    Wiele lat temu przedobrzyłam z szałwią. Codziennie parzyłam sobie napar z tego ziółka i systematycznie popijałam. Niestety, szałwia ma właściwości ściągające, wysuszyła mi śluzówkę gardła i przełyku. Jej odbudowanie trwało dość długo. Pomogła mi p. dr laryngolog.
    We wszystkim trzeba mieć umiar.

  • Aga

    Kolejny raz się czegoś nauczyłam. Lubię rukolę. Gorzkie muszę jeść nieco częściej, a nie wiedziałam, że to może pohamować apetyt na słodkie, ciekawa informacja, wypróbuję. 🙂 Pozdrawiam najserdeczniej. :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Polub Greenelkę na Facebooku