uroda,  zdrowie

Leki z Pszczelej Apteki, czyli propolis i spółka

Miód, na który puryści cukrowi często wylewają swoje żale, ma równie wielu zwolenników.

I słusznie, bo miód to najprawdziwszy lek z Pszczelej Apteki. Pisałam o nim już tutaj.

Sukces miodu i jego niesamowicie dobrego wpływu na organizm sprawił, że zaczęto cenić też inne produkty pszczele.

A wiesz jak odkryto miód manuka? Najbardziej wartościowy, cenny? Chociaż ja uważam, że nasze polskie miody w niczym mu nie ustępują?

Jak zwał, tak zwał, ale historia ciekawa sama w sobie. Otóż miód manuka, dość niechętnie wykorzystywany ze względu na niezbyt przyjemny smak ( de gustibus non… etc), z chęcią wyjadało bydło i … przestawało chorować:).

Cóż, niektórzy dzisiaj potrafią miód manuka jeść całymi słoikami, ale chyba trzeba mieć dużo kasy, żeby móc sobie na taką ekstrawagancję pozwolić.

Ja w każdym razie pozostaję przy naszych gryczanych, akacjowych, wrzosowych…

A dzisiaj trochę dołożę do słoika z miodem, bo przecież są jeszcze inne dary z pszczelej apteki.

Mleczko pszczele, czyli eliksir życia

Jego wpływ na organizm odkryli Japończycy po wybuchu bomb atomowych. Okazało się, że mleczko pszczele zmniejsza skutki tego co wybuch zrobił z ludźmi..

Kiedy zaś zaczęto badać preparaty z mleczkiem pszczelim, okazało się, że pomaga na wiele dolegliwości: doskonale odżywia skórę, odmładza, jest bardzo przydatne w okresie menopauzy, wspaniale chroni naczynia krwionośne i serce, a jakby tego było mało – pomaga w koncentracji, co znowu odkryli mądrzy Japonczycy, badając grupy studentów, zażywających ten cud z pszczelej apteki.

Tak więc sięgnij po mleczko pszczele, jeśli chcesz  mieć zdrowe ciało i ducha.

leki z pszczelej apteki

Propolis, czyli żywica życia

Chyba jedyny, który nie jest naciągany, bo pszczoły kitu wciskać ci nie będą.Produkują go z żywic oraz soków roślin o podobnych właściwościach. Oczywiście pszczoly nie robia tego dla ciebie i dla mnie też nie, ale dla siebie: kitem uszczelniają plastry miodu. Kiedy dni są słoneczne i ciepłe, kit staje sie miękki i lepki.

Medycy naturalni uwielbiają kit pszczeli i stosują go na przykład w chorobach jelit, wątroby, anemii, skóry. Jest to tak cudowny preparat, że wystarczy tylko miesiąc kuracji i efekty są znakomite. Polecany dla wszystkich, zwłaszcza dla osób, które są osłabione i starsze.

Pyłek pszczeli, czyli mega białko

Pyłek ma niesamowicie dużo wartościowego bialka, bo aż 47 % !

Jakby tego było mało, to jest w nim cała masa drogocennych pierwiastków: m.in. wapń, siarka, magnez, krzem, bor, srebro !, chrom, miedź i cynk.

Doskonale sprawdza się wspomagająco w leczeniu anemii, braku apetytu, chorób serca, układu moczowego i pokarmowego.

Jest tylko jedno „ale” – niektórzy mogą być na pyłek pszczeli uczuleni. Wiadomo- pyłek.

Wosk pszczeli, czyli nie tylko świece

leki z pszczelej apteki

Znasz świece wykonane z wosku pszczelego? Naturalne, nieszkodliwe, całkiem inne niż te, które z reguły spotykasz w sklepach ?

Zero chemii, zero konserwantów i sztucznych barwników, za to o delikatnym aromacie, do tego nie dymią i pozytywnie wpływają na powietrze w pomieszczeniach.

Ale wosk pszczółek służy nie tylko do produkcji świec.

Jest też w naturalnych preparatach do odnawiania mebli i konstrukcji drewnianych, ale i super sprawdza się w kosmetykach na bazie wosku pszczelego.

Wszystkie Leki z Pszczelej Apteki rewelacyjnie chronią przed bakteriami, wirusami i wolnymi rodnikami, czyli działają też przeciwstarzeniowo of kors.

Pozdrawiam serdecznie- Greenelka

Możesz mnie wesprzeć tutaj  https://patronite.

(Visited 162 times, 1 visits today)

komentarzy 6

  • Ula H.

    Bardzo cenne informacje i dobrze, że o tym przypominasz. Nigdy nie próbowałam pyłku pszczelego, ale wiem, że jest bardzo wartościowy. Nie wiem tylko jak się go spożywa ?

  • Greenelka

    Hej Ula, ja po prostu go sobie jem, 3, albo 4 łyżeczki na dzień. JBardzo mi smakuje, jest słodziutki, ale można też więcej, albo mniej,naturalnie jeśli nie jesteś w jakiś sposób uczulona. Ale mega bomba jest mleczko pszczele. To niesamowity produkt:(
    Pozdrowionka kochana i dziękuję za gratulacje jeszcze raz:)

  • hegemon

    Uwielbiam wszelkie miody, chociaż ze względu na cukrzycę mogę je jeść w niewielkich tylko ilościach. Moim marzeniem jest posiadanie niewielkiej pasieki. Najbardziej lubię miód wrzosowy, na drugim miejscu jest chyba gryczany. Niestety, trzeba mieć pewnego dostawcę, bo wiele miodów jest oszukanych…

  • Greenelka

    Hegemonie, to prawda, trzeba mieć sprawdzonego dostawcę. Mam szczęście, że mieszkam tu, gdzie mieszkam i mam taka mozliwość. Mój sąsiad , troszke dalszy ma ekologiczna pasiekę. Bardzo lubię jak Ty gryczany, ale ostatnio miałam przyjemnośc jeść malinowy , no to była uczta, 🙂 też bym chciała mieć własna pasieke, ale boje się, że koty by tego nie przeżyły… Mam w ogrodzie takie domki dla dzikich pszczół i generalnie insektow. Lubia do mnie przylatywać, bo nie jestem pasjonatką jednocentymetrowych trawników:):):)
    Pozdrowionka serdeczne

  • Ania

    Pyłek pszczeli czasami dodaje do jogurtu, ale propolis to uratował mi życie po porodzie 🙂 trochę to intymne co napisze ale może komuś pomoże 🙂 8 miesięcy męczyłam się z hemoroidami, nic a nic mi nie pomagało aż przypadkiem w małym sklepiku trafiłam na panią która dała mi właśnie czopki z propolisu i dzieci nim i tej kobiecie zapomniałam o męczarniach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Polub Greenelkę na Facebooku