Olej lniany jest, od niedawna, obok oleju kokosowego moim ulubionym kosmetykiem.

No dobra, dodam jeszcze masło shea.
Ale jeśli miałabym wybierać, złoty medal bezapelacyjnie dostaje olej lniany.
Jasne, że wcześniej dodawałam go do sałatek i choć niektórzy twierdzą, że jest niesmaczny, ja uważam, iż jego lekko orzechowy posmak jest wręcz zniewalający. Kwestia smaku. Tak czy owak, chyba najważniejszy jest jego niesamowity potencjał.

Oto co potrafi olej lniany, o czym może nie wiesz

Zapobiega chorobom krążenia

 

Kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 zawarte w oleju lnianym w idealnych proporcjach, pomagają obniżyć poziom „złego cholesterolu” i zwiększyć  poziom tego dobrego, przez co bardzo silnie minimalizują ryzyko wystąpienia chorób krążenia. Olej lniany przy okazji pomaga zmniejszyć  nadciśnienie.

 Wzmacnia jelita i żołądek

Olej lniany wpływa na wzmocnienie oraz szybszą regenerację błon śluzowych jelit, dlatego jeśli  cierpisz na choroby wrzodowe żołądka albo dwunastnicy, czy też zapalenia jelit, ale i zaparcia, rozważ wkomponowanie oleju lnianego w codzienną dietę.

Wspomaga odgrubianie, na przykład jeśli masz dość już oponki w pasie

 

Jeśli uważasz, że koniecznie musisz zgubić kilka nadprogramowych kilogramów i się odgrubić, pomyśl o oleju lnianym. Pomoże ci dlatego, że zawiera lignany, które regulują gospodarkę węglowodanową i przyspieszają metabolizm.

Właśnie dzięki lignanom pożywienie zamienia się nie w tłuszcz, a w energię. Oprócz tego olej lniany ma sporo błonnika, który tak czy owak pomaga w procesie trawienia.

Oczywiście nic nie da spożywanie oleju lnianego jako dodatku do diety fastfoodowej, konsumowanej przed ekranem telewizora albo laptopa, generalnie w fotelu, czyli siedzącej.

Poprawia humor 

Olej lniany bezpośrednio wpływa na psychikę, oczywiście ze względu na zawartość cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3.

Łagodzi wahania nastroju, a nawet zapobiega depresji.

Działa przeciwstarzeniowo

Że w końcu każdy się zestarzeje, a po ostatnim deserze odłoży łyżeczkę, wiadomo, ale olej lniany w połączeniu ze zdrowym stylem życia, wiesz o co chodzi – wystarczająco dużo snu, codzienny ruch i jak najmniej przetworzonego chłamu, pomaga zahamować, a raczej opóźnić procesy starzenia. Jeśli chodzi o panów, pomoże im w walce z łysieniem, co jest często powodem  zgryzot, na pożyczkę” śmieszy mnie fryzura ” na pożyczkę”,ale co ważniejsze – minimalizuje ryzyko wystąpienia raka prostaty. W przypadku pań łagodzi problemy w okresie menopauzy.

Olej lniany jest zalecany kobietom w ciąży

Ze względu na zawartość kwasów omega-3 i omega-6 i ich doskonałe proporcje, olej minimalizuje ryzyko wystąpienia zbyt wczesnego porodu, ale i dostarcza dzidziusiowi w mamusi brzuszku niezbędnych  składników odżywczych, które pozwolą mu się dobrze rozwijać – również intelektualnie.

Zapobiega  i leczy choroby skóry

Olej lniany pomaga skórze szybciej się regenerować,więc jest rewelacyjny  w walce z łuszczycą, egzemą, odleżynami, wrzodami czy czyrakami.

 Nawilża i odżywia

Olej lniany, w przeciwieństwie do konwencjonalnych kosmetyków, nie tylko nawilża skórę z zewnątrz, ale również odżywia od środka.

Ja nakładam olej lniany na skórę codziennie, rano i wieczorem i jak długo żyję, nie spotkałam się z tak mega pozytywnym efektem.

Skóra jest doskonale nawilżona, miękka, gładka i do tego nabiera złocistej barwy, tak jakby lekkiej opalenizny. Oprócz tego nie błyszczy i nie świeci się. Nakładam też olej na końcówki włosów i traktuję to jako rodzaj odżywki,wzmacniającej, ale możesz śmiało nałożyć na całą długość włosów, będzie rewelacyjna kuracja.

 

Włosy będą, już po kilku zabiegach miękkie, doskonale nawilżone i po prostu zdrowe.

Żeby zmaksymalizować zdrowotne i urodowe efekty, warto aplikować sobie olej lniany do wewnątrz. Oczywiście najlepiej w formie dressingu w sałatce, to tak czy owak najzdrowsze, bo wszelkie dobroczynne składniki zawarte w warzywach podwajająswoją w towarzystwie tłuszczu, no, a poza tym to smaczne.

Jedna sałatka dziennie, a najlepiej dwie jak twierdzi dr Joel Fuhrman, to podstawa zdrowia.

A na koniec uwaga:

kupuj tylko oz lej lniany tłoczony na zimno, najlepiej organiczny. Nie używaj do smażenia, gotowania, bo zamiast bomby zdrowia dostaniesz bombę chorób. I pamiętaj, że po otwarciu butelki, olej musi byc przechowywany w chłodnym, zaciemnionym miejscu i dość szybko zużyty. Najdłużej do trzech miesięcy.

I tym Cię pożegnam, pozdrowionka – Twoja Greenelka

Jeżęli to co robię, stanowi dla Ciebie wartość wartą wsparcia, zapraszam na moja stronę: Patronite.pl/greenelka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Visited 86 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *