uroda,  zdrowie

Jak być piękną, czyli postaw na najważniejsze

Być piękną, czyli postaw na najważniejsze.

Zdrowie.

Zdrowie = uroda, po prostu

I nie mam na myśli w miarę dobrego stanu zdrowia, kiedy co prawda czasami coś cię  boli, ale ogólnie nie jest źle. Nie.

Mam na myśli zdrowie, które nie potrzebuje lekarstw, bo czujesz się po prostu wspaniale.

I nie mam na myśli urody, która wspomagana jest szminką, pudrem i kremami. Nie.

Myślę  o urodzie, która jest doskonała, bo wywodzi się ze zdrowia.Tylko tyle i aż tyle.

Każdy z nas może taki być. Naprawdę.

Wszystko zostało ci dane, kiedy przyszłaś na świat. Natura jest genialna i wyposażyła cię we wszystko, co potrzebujesz. Ja, ty, on, ona.

Natura się nie myli

To tylko człowiek, w trakcie  swojego życia próbuje ją przechytrzyć i wydaje mu się, że wszystko wie lepiej.

Niestety, to tak nie funkcjonuje.

Dlatego stajemy się przedwcześnie starzy, wyglądamy staro, choć wcale starzy nie jesteśmy i z jakiegoś powodu czujemy się chorzy i wciąż zmęczeni.

Można powiedzieć, że natura dała nam wszystko co potrzebujemy, ale nie potrafimy czytać instrukcji obsługi. A jest ona bardzo prosta.

Każdy z nas może wyglądać pięknie, jeśli nauczy się tę instrukcję czytać. Problem w tym, że wcale tego nie chcemy. Bo po co ?

Na przykład coś cię boli. Co robisz ? Łykasz  tabletkę, zamiast zapytać się swojego ciała, dlaczego wysyła ci sygnał w postaci bólu. A ono mówi, że coś jest nie tak, że coś się nie zgadza.

To krzyk o pomoc. I ostrzeżenie.

Ponieważ  ignorujesz to, któregoś dnia jest za późno. I wtedy pozostają ci tylko tabletki, czasami szpital, w sumie beznadziejna sytuacja, prawda?

Wracając do kwestii urody

Dopóki nie zrozumiesz, że jest ona  ściśle powiązana ze zdrowiem, że ładnie wyglądać, to być zdrowym, dopóty twoje życie będzie tylko równią pochyłą .

Na szczęście to działa też w odwrotnym kierunku. Im wcześniej to zrozumiesz, tym wcześniej polepszy się  całe twoje życie.

Żaden, nawet najdroższy krem, żadna operacja kosmetyczna, żadne spa, żadna szminka, żadne super  diety, żadna maseczka, żadne lekarstwa, żadne piękne ubrania, żadne najdroższe auta ani najbardziej pękate konto w banku, nie sprawią, że będziesz wyglądać pięknie i czuć  się dobrze. A jeśli tak, to tylko na krótko.

Prawdziwe źródło twojej urody tkwi w tobie

Musisz tylko zrozumieć, że nie wolno przechytrzać natury.

Jeśli masz na twarzy pryszcz, nic ci nie pomoże, jeśli posmarujesz go jednym z wielu specyfików, które stoją na półkach drogerii.

Bo ten pryszcz jest sygnałem, że coś w twoim ciele dzieje się nie tak.

Ja też tego wcześniej nie wiedziałam. I smarowałam się kremami, bardzo agresywnymi płynami, a nie wiedziałam, że wystarczy po prostu nie wrzucać w siebie śmieci i zacząć karmić moje ciało prostymi, zdrowymi pokarmami, a poprawa nastąpi natychmiast.

Nikt nie jest ci tak wdzięczny jak ciało, jeśli coś dobrego dla niego robisz

I co najważniejsze: nigdy nie jest na to za późno.

Jeśli więc patrzysz w lustro i nie podobasz się sobie, nie wklepuj w siebie kolejnego cudownego kremu, nie wydawaj tysięcy złotych na zabiegi  chirurgii kosmetycznej, bo to i tak ci nic nie da. To oszustwo.

I fasada. A za nią i tak starzejesz się i zużywasz swoje siły.

Twoje wnętrze jest coraz brzydsze, bo coraz bardziej chore. A wszystko to widać na twojej skórze, włosach, paznokciach, w twoich oczach…

Wszystko jest ze sobą połączone

Nie potrafimy czytać instrukcji, którą włożono nam do kołyski.

W naszym dzisiejszym świecie wszystko chcielibyśmy mieć od razu. I na wszystko mieć receptę. Problem w tym, że jest to recepta podrabiana.

Wszystko kręci się wokół zwalczania symptomów.

Jeśli coś cię boli, łykasz tabletkę. Jeśli masz długi, zadłużasz się jeszcze bardziej. Jeśli na twarzy pojawiają się zmarszczki, wklepujesz krem, albo ( gdy budżet na to pozwala), wstrzykujesz pod skórę specyfik, który ją wygładzi.

I wcale nie jesteś szczęśliwsza. A jeśli już, to krótko.

Bo rdza i tak wcześniej czy później wychodzi  na wierzch i sprawia, że wyglądamy nieładnie, jesteśmy nieszczęśliwi, zmęczeni i  coraz bardziej chorzy.

Koło się zamyka.

Twoje ciało funkcjonuje coraz gorzej, ty  kupujesz  nowe kosmetyki, nowe suplementy na poprawę … kondycji, piękniejsze włosy, zdrowy żołądek i tak dalej i tak dalej, nie ma sensu wyliczać.

Patrzysz w lustro i widzisz podpuchnięte oczy, szarą cerę i smutek w oczach. A talii nie widać już wcale, bo ją przesłoniła pękata oponka.

Myślisz: może wykupię  karnet do siłowni ?

W sumie pomysł niezły, ale sam w sobie nie da ci  nic. Wiesz dlaczego ?

 nie ma drogi na skróty.

Jeśli chcesz nie tylko wyglądać pięknie = zdrowo, ale też być zdrową i piękną, mieć piękne myśli , wstawać rano z radością, niezależnie od pogody, mieć siłę i  energię na cały nadchodzący dzień, a w nocy spać zdrowym snem, musisz nauczyć się obsługiwać instrukcję, którą  włożono ci do kołyski. I choć jest ona prostsza niż sądzisz, trzeba ją przeczytać całą.

Już powiedziałam: nie ma drogi na skróty.

Nie mówię oczywiście, że oznaczać to będzie  życie  pozbawione kłopotów.

Nie, ono  płata nam różne figle i czasami bywa naprawdę nieprzyjemne. Ale jeśli jesteś naprawdę zdrowa, jeśli wszystkie twoje organy pracują dla ciebie bez zarzutu , jesteś w stanie pokonać każdą trudność. Naprawdę. Masz wtedy jasny umysł i potrafisz, nawet w najbardziej tragicznej sytuacji być silnym.

Jednak, aby taki stan osiągnąć, warto  zrozumieć, że wszystko, co składa się na ciebie, twoje ciało i ducha, jest wspaniale ze sobą połączone.

Współczesna medycyna zachodnia tego nie rozumie.

Dlatego, kiedy przychodzisz do lekarza i mówisz, że boli cię żołądek, lekarz przepisuje ci tabletki albo daje skierowanie na szczegółowe badania … oczywiście żołądka.Może przy okazji wyjdzie na jaw, że jeszcze coś  w twoim ciele jest uszkodzone, ale dlaczego ? Nieważne, na pewno pomoże następna tabletka na następny chory organ.

Tymczasem nic nie dzieje się bez przyczyny

Pryszcz na twoim nosie nie zjawił się ot, tak sobie, bo mu się podobało. On pokazuje,że coś w środku u ciebie się nie zgadza. Coś nie funkcjonuje tak jak  należy.

Prawda, a tym samym droga do urody i zdrowia jest tak  prosta, że właściwie śmiesznym jest o tym pisać. To prawda, która tkwi w każdym z nas, ale w ciągu życia zapomnieliśmy o niej.

Uroda = zdrowie, to nie jest żadna magia, nic nie kosztuje i nie jest tylko fałszywą obietnicą, jakich wiele dzisiaj w każdej gazecie i poradniku.

Wszystko to sprawdziłam na sobie, choć w czasie tej  drogi często spotykałam się z niedowierzaniem i sceptycyzmem.

W zasadzie  są to  podstawowe reguły, które w dodatku wcale nie są nowe. Wręcz przeciwnie.

Są to ponadczasowe, fundamentalne prawa natury, jakie znają wszystkie stworzenia oprócz… ludzi.

Człowiek przez to, że o nich zapomniał,  jest najbardziej schorowanym, nieszczęśliwym stworzeniem , jakie żyje na tej planecie.

Jesteśmy na Ziemi najkrócej, ale za to w chorowaniu nikt nas nie prześcignie.

Nie wydaje ci się to szalone i dziwaczne? Dlaczego tak jest ?

Jesteśmy najbardziej zestresowani, choć niczego bardziej nie pragniemy jak żyć bez stresu.

Najbardziej zmęczeni i najbardziej niezadowoleni.

Chcemy żyć wygodnie, ale zapominając reguły, którymi każe nam się kierować natura, chorujemy, starzejemy się przedwcześnie i jesteśmy nieszczęśliwi.

Właściwie dzisiaj każdy cierpi na jakąś dolegliwość. Często, kiedy rozmawiam z kimś, słyszę : no tak, kto dzisiaj jest zdrowy ?

Kiedyś było to dla mnie oczywiste, dzisiaj wiem, że to fałsz. Bo przecież wcale tak nie musi być. Co ja mówię, nie może być !

Ironią losu jest, że jesteśmy wciąż tak bardzo zajęci, że nie mamy czasu być zdrowi i szczęśliwi.

Wciąż gonią nas terminy, niektórzy z nas mają nawet weekendy zaplanowane na rok z góry. Weekendy !!!! Czy taki człowiek może być szczęśliwy ? Ja nie mogłabym.

Więc na początek proszę cię:  zwolnij. Zwolnij tempo

Wyjdź przed drzwi, albo na balkon i odetchnij głęboko. Pozwól żeby wiatr musnął twoją skórę i pocałował policzki. Zamknij oczy. Poczuj jak krew w tobie płynie. Spójrz w oczy mężowi, żonie. Spójrz z miłością. Pogłaszcz  dziecko po włosach. Uśmiechnij się do rośliny.

Wszystko jest bardzo proste.

 Żyjesz tak jak ci nakazała natura w instrukcji, jesteś zdrowa i wyglądasz ładnie. Żyjesz na swój sposób, jesteś chora i nieszczęśliwa. I brzydka.

Pierwszym krokiem do zdrowia i urody, jest wyczyszczenie mieszkania,które zostało ci dane na całe nasze życie.

Czyli twojego ciała. Bo nie można postawić nowych mebli na brudnej podłodze. Nie można powiesić nowych firan na brudne okna.

Dlatego nic nie pomogą nawet najbardziej fantastyczne diety, suplementy, nawet najzdrowsze zioła, rośliny , owoce i warzywa, jeśli nie wyrzucisz ze swojego ciała wszystkich śmieci, jakie wrzucałeś do niego przez lata.

Jeśli chcesz zrobić gruntowny porządek, na początek weź na tapetę algi. To największy skarb natury. Najstarsze rosliny na planecie Ziemia. Tu znajdziesz kilka wysokogatunkowych dowyboru.

Czyli jeśli nie wyczyścisz swojego domu od piwnicy po strych. To porządna praca, która wymaga czasu.

I cierpliwości.

pozdrawiam cię serdecznie – Greenelka

Ten blog istnieje dzięki Tobie. To dużo pracy, choć i radości Jeśli masz ochotę mnie wesprzeć w mojej pracy, będę wdzięczna

Zapraszam Cię na moją  stronę na Patronite.pl

Dla Patronów przygotowałam niebanalne nagrody.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Visited 193 times, 1 visits today)

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×

Polub Greenelkę na Facebooku