jedz zdrowo,  Rośliny lecznicze,  zdrowie

Żeń-szeń syberyjski doda ci siły i energii na dłuuugie lata

Żeń – szeń syberyjski odkryłam niedawno w czasie mojej długiej podróży ku zdrowemu życiu.

I dowiedziałam się mnóstwa niezwykłych rzeczy.

Chociaż już kiedyś, przypominam sobie, kupowałam dla mamy kapsułki z żeń-szeniem,  moja wiedza na temat tej rośliny była praktycznie zerowa i ograniczała się do tego,  że  poprawia  zdolności poznawcze.

Dopiero  niedawno dowiedziałam się, że żeń-szeń syberyjski to rośłina niezwykła, która może o wiele więcej niż tylko poprawić pamięć, co przecież już samo w sobie byłoby wystarczające żeby ją pokochać.

Żeń -szeń  znany jest od tysięcy lat, a jedną z jego odmian jest właśnie żeń-szeń syberyjski, który można kupić w Polsce.

A rośnie sobie w Rosji, Japonii, Korei i w północnych prowincjach Chin, jest krzewem osiagającym wysokość 2 do 3 metrów, rzadko 7.

Liście ma zębate, zrośnięte ze sobą, a kwiaty mogą być niebiesko – fioletowe, albo żółte, które na jesień przeradzają się w małe czarne owoce.

 Częścią żeń-szenia, która ma właściwości zdrowotne, jest korzeń.

To on jest bombą zdrowia i mocy. I to o nim moja opowieść.

Co potrafi zrobić dla zdrowia żeń-szeń syberyjski?

Ma w sobie około 200 bardzo prozdrowotnych substancji !

Jednymi z najważniejszych są ginzenocydy, które należą do grupy saponidów triterpenowych.

Dzięki nim hemoglobina zwiększa swą możliwość łączenia się z cząsteczkami tlenu, który potem transportowany jest do wszystkich komórek ciała i w ten oto prosty sposób cały organizm jest lepiej dotleniony.

Substancje zwane panaksanami zmniejszają poziom glukozy we krwi, działają przeciwzakrzepowo i poprawiają krążenie krwi.

 Najbardziej znany jest żeń-szeń syberyjski ze swoich właściwości regulowania układu nerwowego.

Jednak to nie wszystko, ponieważ  żeń-szeń podnosi odporność organizmu, skraca czas rekonwalescencji po chorobie, pomaga zwalczać stres i to zarówno ten fizyczny jak i psychiczny.

Żeń-szeń reguluje też pracę nadnerczy, podwzgórza, przysadki i pobudza wydzielanie endorfin, czyli jest roślinką na dobry humor.

Pomaga też  wątrobie, bo zwiększa aktywność mikrofagów, które odpowiadają za usuwanie toksyn z krwiobiegu, ale też stymuluje syntezę białek w wątrobie i usuwa wolne rodniki z hepatocytów.

Witaminy w żeń-szeniu:

Witamina A, która poprawia odnowę komórkową, podnosi odporność organizmu i neutralizuje wolne rodniki,

Witamina C, która  opóżnia starzenie, działa antyoksydacyjnie, reguluje gospodarkę wodną organizmu,  ułatwia wchłanianie żelaza, pobudza układ odpornościowy, wzmacnia naczynia krwionośne, zęby, dziąsła, ale też działa bakteriobójczo.

Witaminy z grupy B, które wspomagaja układ krwionośny i sercowy, ale i nerwowy.

Pierwiastki :

potas, żelazo, mangan, magnez, miedź, siarka, cynk, sód, fosfor.

REKLAMA

Żeń-szeń w kosmetyce

Ze względu na swoje silne działąnie antyoksydacyjne, żeń-szeń jest wykorzystywany do produkcji kremów, serum i balsamów ujędrniających, nawilżajacych i generalnie odmładzających.

Przeciwskazania?

Ciąża i karmienie, nadciśnienie, choroby serca i krążenia, hipoglikemia i choroby  związane z krzepliwością krwi.

Raczej niewskazane jest zażywanie żeń-szenia przed snem, ze względu na  dziaąłnie pobudzające.

Oczywiście tak silnego specyfiku, nawet, jeśli jest najbardziej zdrowy ze zdrowych, nie powinno się nadużywać, nie jest też wskazany dla dzieci.

Powszechnie zalecane stosowanie:

Herbatka z żeń -szenia:

Jedna łyżeczka do herbaty korzenia żeń- szenia na szklankę wody. Zaparzać 15 minut. Można pić  dwa – trzy razy dziennie i za każdym razem herbatkę rozcieńczać wodą.  Dziennie nie powinno się pić więcej niż 3 gramy żeń-szenia.

Działania uboczne mogą wystapić w przypadku przedawkowania.

Może to być biegunka, ból glowy, nadciśnienie, wysypka, problemy z zaśnięciem.

Kiedy jednak z żeń-szeniem się nie szaleje, przynosi tylko korzyści.

Pozdrawiam – Greenelka

Możesz wesprzeć mój kanał i blog tutaj:

Patronite.pl/greenelka

Informacje przedstawiane na mojej stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej, ponieważ lekarzem nie jestem. Zatem wszelkie rady, które przedstawiam , stosujesz na własna odpowiedzialność, a za każdym razem najlepiej zasięgnij opinii lekarza.

 

(Visited 115 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Polub Greenelkę na Facebooku